Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt został założony w listopadzie 2008 r. i jest obecnie jedyną tego typu placówką działającą na terenie stolicy. Do 2015 r. siedziba Ośrodka mieściła się w Ogrodzie Botaniczny w Powsinie, w grudniu 2015 r. nasza placówka została przeniesiona do siedziby Lasów Miejskich - Warszawa,  która znajduje się w kompleksie leśnym Las Sobieskiego  w Wawrze.

Celem Ośrodka jest niesienie pomocy wolno żyjącym ssakom, które znalezione przez człowieka są w stanie uniemożliwiającym im bezpieczne życie na wolności, a zatem dzikim zwierzętom chorym, rannym, osieroconym, które wymagają tymczasowej opieki w zakresie leczenia i rehabilitacji oraz przystosowania do samodzielnego życia. Zwierzęta, które trafią do naszego Ośrodka, dzięki specjalistycznej opiece maja szanse na powrót do zdrowia, a tym samym na powrót do swych naturalnych środowisk.

Od początku istnienia Ośrodka przyjęto w nim 5307 zwierząt, z czego ponad 60% zostało przywrócone naturze. Najczęstszymi przypadkami z powodu, których zwierzęta trafiają do naszej placówki są kolizje drogowe oraz kontakt z wolno puszczanymi lub zdziczałymi psami i kotami. Nierzadko trafiają również za sprawą ludzi, którzy w wyniku małej świadomości zabierają młode zwierzęta z lasu i ogrodu do domów (jeże, wiewiórki, nietoperze).

Na tle obecnej sytuacji, w której coraz częściej dochodzi do konfliktów na linii człowiek-dzika zwierzyna, działania które podejmuje Ośrodek mają istotne znaczenie zarówno ze względu na skuteczniejsza ochronę różnorodności gatunkowej i genetycznej ekosystemów występujących na terenie m.st. Warszawy, ale także ze względu na liczne problemy społeczne związane z obecnością dzikich zwierząt w mieście.


Problemem, z którym często spotykają się pracownicy Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt, jest zabieranie młodych, zdrowych zwierząt z ich naturalnego środowiska. Źle pojęta empatia, chęć niesienia pomocy sprawia, że duża część zwierząt która do nas trafia nigdy nie powinna się tu znaleźć. Osierocone maluchy pomimo profesjonalnej pomocy naszych pracowników mają często problem z powrotem do środowiska naturalnego. Zanim zdecydujemy się na zabranie zwierzaka, zastanówmy się czy rzeczywiście potrzebuje naszej interwencji. Fakt, że młode zwierzę znajduję się samo w lesie, wcale nie musi oznaczać, że dzieje się z nim coś złego. Nie należy zbytnio zbliżać się do takich zwierząt, dotykać ich i pod żadnym pozorem zabierać ich z lasu. Pozostawianie młodych zwierząt samych, np. saren, to nie brak dbałości o potomstwo ze strony rodziców, a wręcz przeciwnie - objaw troski o ich byt. To wypracowana przez zwierzęta strategia przetrwania: młode zwierzę nie wydziela intensywnego zapachu, więc nie wyczują go drapieżniki, mało się porusza i ma maskujące ubarwienie, co zapewnia mu ochronę. Ciągła obecność dorosłych zwierząt w pobliżu, zagraża młodym i ściąga uwagę drapieżników. Matka dyskretnie obserwuje młode, a zbliża się do nich tylko na czas karmienia. Jeśli nie jesteśmy pewni jak zachować się w danej sytuacji  skontaktujmy się z odpowiednimi służbami.