Blokada Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt

Lasy Miejskie – Warszawa stanowczo sprzeciwiają się działaniom, które uniemożliwiają naszym pracownikom udzielanie pomocy rannym dzikim zwierzętom. Blokowanie wyjazdu zespołu interwencyjnego ma rzeczywiste konsekwencje: pozbawia zwierzęta możliwości otrzymania pomocy i naraża je na niepotrzebne cierpienie.
W piątek, 25 września 2026 r., około godz. 20:00, przed siedzibą Lasów Miejskich – Warszawa pojawiła się grupa osób protestujących przeciwko realizacji uchwały nr 154/26 Sejmiku Województwa Mazowieckiego z dnia 22 września 2026 r. w sprawie ograniczenia populacji dzików na terenie miasta stołecznego Warszawy. Uczestnicy protestu zablokowali bramy wyjazdowe z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt, a także przypięli się łańcuchami do samochodów patrolowych, uniemożliwiając ich wyjazd.
Około godz. 21:30 otrzymaliśmy zgłoszenie o łosiu potrąconym przez samochód na ul. Pułkowej na Bielanach. Z przekazanych przez Policję informacji wynikało, że zwierzę najprawdopodobniej żyło i wymagało pilnej interwencji. Nasi pracownicy nie mogli jednak wyruszyć na miejsce. Wyjazd uniemożliwiała blokada bram i pojazdów.
Dopiero po negocjacjach prowadzonych przez policjantów uczestnicy protestu odpięli łańcuchy i umożliwili wyjazd. Nasi łowczowie dotarli na ul. Pułkową około godz. 23:10. Łoś już nie żył.
Bezpośrednią konsekwencją blokady było opóźnienie interwencji i odebranie naszym pracownikom możliwości wcześniejszego udzielenia pomocy cierpiącemu zwierzęciu. Nie mogli ocenić jego stanu ani podjąć odpowiednich działań, w tym skrócić cierpienia, jeżeli obrażenia nie dawały szans na ratunek. Protest uniemożliwił zatem interwencję, która mogła ograniczyć niepotrzebny ból zwierzęcia.
Przypominamy, że działalność Lasów Miejskich – Warszawa i Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt obejmuje pomoc wielu gatunkom dzikich ssaków na terenie całego miasta. Nasze zespoły wyjeżdżają do zwierząt rannych, poszkodowanych w kolizjach i wymagających pilnej pomocy. Blokada naszej siedziby wpływa na możliwość reagowania na wszystkie takie zgłoszenia, niezależnie od gatunku zwierzęcia i przedmiotu protestu.
Niedawna interwencja wobec łosia, który znalazł się w tunelu średnicowym w pobliżu dworca Warszawa Centralna, pokazuje, że sprawne działanie naszych zespołów ma znaczenie również dla bezpieczeństwa ludzi i funkcjonowania miasta. Podobna blokada w tamtej sytuacji mogłaby uniemożliwić nam podjęcie pilnej interwencji, przedłużyć zagrożenie dla zwierzęcia i bezpieczeństwa ruchu kolejowego oraz spowodować poważne utrudnienia dla pasażerów. Konsekwencje uniemożliwiania wyjazdu naszym pracownikom mogą zatem dotknąć zarówno dzikie zwierzęta, jak i mieszkańców Warszawy.
Szanujemy możliwość wyrażania sprzeciwu wobec działań dotyczących dzików. Nie ma jednak naszej zgody na formy protestu, które uniemożliwiają pomoc zwierzętom i narażają je na przedłużające się cierpienie. Deklarowana troska o zwierzęta wymaga odpowiedzialności za skutki własnych działań.
Apelujemy do uczestników i organizatorów protestów o niepodejmowanie w przyszłości działań blokujących bramy, pojazdy oraz pracę zespołów interwencyjnych. Oczekujemy zapewnienia naszym pracownikom swobodnego wyjazdu do każdego zgłoszenia wymagającego pilnej reakcji. Możliwość niesienia pomocy zwierzętom musi być zachowana niezależnie od trwającego sporu.




